Co nas wkurza w facetach!



Jestem ekstrawertykiem. Czasem nawet bardzo ekstra. Klepię często co mi ślina na język przyniesie. Mówię szybciej niż myślę. Często bywa, że za to obrywam. Lubię gadać. Szkoda, że nikt mi za to nie płaci, byłabym obrzydliwie bogata. I nie mam też za bardzo zahamowań, by mówić o tym co dzieje się w moim życiu. Nie udaję, że jest słodko-pierdząco-cukierkowo, kiedy tak naprawdę mam, na przykład, ochotę wydrapać staremu oczy i zrobić z nich korale. I właśnie ostatnio zauważyłam, że jak już ja tak narzekam i stękam, to te babki obok nagle się otwierają. No i okazuje się, że nie ma małżeństw/związków idealnych. Okazuje się, że to co z zewnątrz wzbudza zazdrość i wewnętrzny żal, że inni jakoś lepiej ze sobą współegzystują, w rzeczywistości ma wiele odcieni szarości.

Ale wniosek najważniejszy. Oni, czytaj mężczyźni, są kurwa z metra szyci. Tacy sami. Kropka w kropkę. Nadają na innym poziomie intelektualnym. Jest tyle rzeczy, które oni mają zakodowane w testosteronie, które reprezentuje niemal każdy przypadek, a które nas kobiety doprowadzają do szału, że serio jeśli stworzył nas Bóg, to musiał mieć duże poczucie humoru, że kazał nam się parować 🙈😂

POMAGANIE
Większość uważa, że pomaga. Dla mężczyzn pomaganie polega na tym, że trzeba im wszystko pokazać palcem, poprosić sto razy, pogderać. Większość z nich żyje w magicznym domu w którym wszystko się dzieje samo. A jak już oni poczynią jakiś ruch niegodny ich męskości, typu sprzątanie toalety, to chodzą dumni jak pawie oczekując orderu na swojej wątłej piersi. Dla większości z nich zapamiętanie w której szufladzie leżą dziecięce spodnie lub jakie lekarstwo podać przed śniadaniem to fizyka kwantowa.

KOBIECY PMS
Znowu masz okres / PMS? Czy jest jakaś kobieta która kiedyś tego nie usłyszała? Przecież nasze zdenerwowanie nie bierze się z tego, że oni jakkolwiek się nie wykazali.. To po prostu burza hormonów. Jakaś dziwna kobieca konstrukcja.

SŁYSZENIE WYBIÓRCZE
Zawsze usłyszy, kiedy chcesz go po cichu obgadać przez telefon z psiapsi. Ale tego, że trzeba umyć okna nie słyszy, chociaż byś mu tak z tydzień za uchem nawijała. To jakiś wewnętrzny, wbudowany w męski mózg filtr przepuszczania informacji.

SPANIE
Do dziś zachodzę w głowę, kto wymyślił powiedzenie 'spać jak dziecko'. Jedno jest pewne, był to facet. Bo on śpi tak bardzo, że wydaje mu się, że dziecko śpi caluśką noc. I serio, jak mu opowiadasz nad ranem nocne historie, to robi oczy jak żaba z niedowierzaniem.

CHOROWANIE
Tak, mój zalicza się do tej grupy, która przy temperaturze 37,2 spisuje testament, a całe życie przebiega mu przed oczami. Czasem myślę, że to cud, że jeszcze żyje. Najmniejszy katar jest niczym katastrofa. Mężczyzna po prostu kończy się tam, gdzie zaczyna się choroba.

POŁĄCZENIE Z BAZĄ
90% mężczyzn otrzymujemy w pakiecie z bazą, czytaj mamusią. Baza zawsze ma wiele do powiedzenia. Baza zazwyczaj wie wszystko lepiej i służy radą. Nawet nie pytana. Mężczyzna i baza są połączeni, na zawsze i nierozerwalnie. Albo to akceptujesz, wylewając od czasu do czasu swoje żale, albo zostajesz lesbijką.

CHODZĄCA DESTRUKCJA
Mój ogólnie powolny mąż, jedno robi błyskawicznie. Bałagan. Sieje syf i spustoszenie gdziekolwiek się pojawia. Z prędkością światła. Ja mrugam, a kuchnia tonie w naczyniach, podłogę w kiblu zalewa woda, a w salonie okruchami najadłaby się niejedna kura, kurnik, a nawet dwa.

A Was kochane co wkurza w mężczyznach?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz