Świąteczne pierniczki
Każdy ma swoje świąteczne rytuały. U mnie od kilku lat nieodłącznym świątecznym elementem są zawsze pierniki. Zawsze z tego samego, niezawodnego przepisu. Zawsze w ilości hurtowej.
W tym roku jednak są one wyjątkowe, bo pomagał mi mały Elf-bałaganiaż ❤️
SKŁADNIKI:
* 2 szklanki mąki
* 2 łyżki miodu
* 3/4 szklanki cukru
* 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
* 1/2 paczki przyprawy piernikowej
* 1 łyżka masła
* 1 średnie jajko (dodatkowe do smarowania pierników)
* 1/3 szklanki ciepłego mleka
PRZYGOTOWANIE :
* Mąkę przesiać na stolnice, wlać rozpuszcony i gorący miód, a następnie wymieszać (najlepiej nożem). Ciągle siekając dodawać kolejno cukier, przyprawę do piernika oraz sodę oczyszczoną. Po przestygnięciu masy dodać masło i jajko.
* Dolewając do masy po jednej łyżce mleka, stopniowo zagniatać ciasto, aż będzie gęste i średnio twarde. W konsystencji ciasto powinno przypominać ciasto kruche. Może się zdarzyć, że nie wykorzystamy całej porcji mleka, aby ciasto nie było za rzadkie. Ciasto należy wyrabiać przez około 10 minut, do momentu, aż będzie gładkie.
* Ciasto rozwałkować na stolnicy posypanej maką, grubość maksymalnie 1cm (ja robię o grubości około 0.5cm). Wycięte pierniki posmarować rozbełtanym jajkiem i ułożyć na ruszcie wyłożonym papierem do pieczenia.
* Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C (góra-dół, bez termoobiegu) przez około 10-15minut w zależności od grubości.
Pierniki są miękkie zaraz po upieczeniu, później robią się twarde. Ponownie miękną w terminie 1-4tygodni. Aby przyspieszyć proces, do pojemnika w którym trzymamy pierniki należy dodać kawałki jabłka.
Ale u mnie jak widać, pierniki raczej nie doczekają tego terminu 😂
AUTOR:
ZuA MaDka









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz